Ubezpieczenie roweru i rowerzysty - zabezpieczenie przed kradzieżą i wypadkiem

Lokalne media, społeczność znajomych czy też portale społecznościowe - to tam niejednokrotnie każdy z nas spotkał się na pewno z ogłoszeniem o skradzionym rowerze. Słyszymy też o wypadkach - niestety, ilość dróg rowerowych w Polsce jest bardzo mała, a więc jazda po jezdni razem z samochodami jest wręcz przymusem. Obie sprawy są dość ciężkie, zwłaszcza dla zapalonego rowerzysty, ale czy coś możemy zrobić?

foto. Adrian Mikołajczyk - Suski Blog Rowerowy

 Obecnie firmy ubezpieczeniowe dają nam możliwość ubezpieczenia swojego roweru na wypadek kradzieży. Koszt takiego ubezpieczenia to od 9-16% wartości naszego roweru - warto jednak zaznaczyć, że dotyczy ono tylko rowerów nowych. Jeśli chodzi o ubezpieczenie rowerzysty to działa ono na zasadach ubezpieczenia NNW, czyli od następstw nieszczęśliwych wypadków.
Sprawa wygląda prawie tak jak przy zakupie ubezpieczenia samochodu - mamy OC, NNW oraz casco (w samochodach AC). Przyjrzyjmy się co oferują firmy.

PZU - Bezpieczny rowerzysta

PZU wprowadziło specjalne ubezpieczenie dla rowerzystów, przy którym możemy ubezpieczyć praktycznie wszystko, co związane z rowerem. NNW dotyczy niestety tylko poważnych uszczerbków na zdrowiu (złamania, skręcenia itp.) lub śmierci - maksymalna suma to 50.000zł.
Ubezpieczenie OC, na wypadek gdybyśmy to my spowodowali wypadek, okaleczyli kogoś lub zarysowali komuś samochód - wypłata do 200.000zł.
Ubezpieczenia dodatkowe tzn. bagażu podróżnego na wypadek kradzieży - do 3000zł, a także casco, czyli na wypadek kradzieży lub uszkodzenia roweru - do 5000zł. Uwaga - ubezpieczenie roweru od kradzieży dotyczy tylko rabunku z użyciem przemocy.

CUK - Bezpieczny rowerzysta

Tutaj sprawa wygląda podobnie, aczkolwiek rozszerzone casco daje nam możliwość zabezpieczenia się także przed kradzieżą roweru "spod sklepu" lub z piwnicy, czy też innego miejsca. Jest to zdecydowanie bardziej powszechne, aniżeli kradzież z użyciem przemocy, a więc dla rowerzysty bardziej korzystne. Wypłata to do 15.000zł.
Przy ubezpieczeniu OC wypłata wynosi od 20 do 100 tyś zł, a przy NNW do 50 tyś zł.

Proama - Pakiet Rowerzysta

Co prawda, nie zabezpiecza od kradzieży roweru, ale za to oferuje NNW oraz OC na kwotę do 50 tyś zł, a także assistance, który obejmuje wizytę u lekarza (ale tylko jedną w roku), pielęgniarki (2 razy w roku) oraz serwis rowerowy (jeden w roku na koszt do 150zł). Oczywiście to wszystko tylko na wskutek nieszczęśliwego wypadku. Przy maksymalnych stawkach koszt takiego ubezpieczenia to 400zł rocznie - sporo, ale zmniejszając stawki do NNW 10 tyś zł oraz OC do 20 tyś zł cena spada do 110zł, a więc znaczniej przyjaźniej dla portfela lub konta bankowego, bo płatność kartą pozwoli nam zaoszczędzić z tej ceny jeszcze 22zł.

Jak widać nie ma zbyt wielkiego wyboru. Warunki są jakie są, stawki niestety też, ale jak to mówią "przezorny zawsze ubezpieczony". Oczywiście ubezpieczenie rowerowe oferują jeszcze inne firmy, ale najczęściej nie jest ono związane z kradzieżą roweru, a więc darowałem sobie ich wypisywanie.




Polecane posty