Rowerowa przejażdżka po Suchej Beskidzkiej

Zamiast siedzieć w weekendowe popołudnia w domu warto czasem wsiąść na rower i po prostu jechać. W wakacje pogoda sprzyja, więc postanowiłem pokazać 8 kilometrową przejażdżkę po Suchej Beskidzkiej, którą jest w stanie przejechać każdy rowerzysta.


Trasa nie jest trudna, nie ma specjalnych podjazdów, a więc nadaje się w sam raz dla rodzin z dziećmi. Myślę, że jest to dobra propozycja na rodzinny wypad w Suchej Beskidzkiej.
No to zaczynamy! :D

Trasa rusza spod Szkoły Podstawowej Nr 2 i jedziemy w kierunku rzeki Stryszawki. Mijamy przejazd kolejowy i most, za którym skręcamy w prawo. Jedziemy wałem brzegowym rzeki przez około 400m. Następnie przejeżdżamy przez most i skręcamy ostro w lewo. Jedziemy ubitą drogą koło rzeki. Po chwili mijamy wjazd na nieczynną już stację paliw i jedziemy prosto ulicą Kolejową aż do skrzyżowania z ulicą Przemysłową, na przeciwko myjni samochodowej.
Jedziemy w lewo i przez następne 450m cały czas drogą główną. Przejeżdżamy przez mostek i skręcamy tym razem w prawo w ulicę Błądzonka, która to kawałek dalej zamienia się w Batalionów Chłopskich. Teraz jedziemy spokojną drogą u podnóży góry Jasień, aż do Parku Zamkowego.
Obok niego skręcamy w prawo i jedziemy w stronę rynku. Przejeżdżamy prosto w ulicę Kościelną i czeka nas około 350m podjazdu. Dojeżdżamy do skrzyżowania i skręcamy w ulicę Cmentarną
(w prawo). Teraz fragment drogi, gdzie możemy troszkę bardziej się rozpędzić.
Jedziemy 850m ulicą Cmentarną, a następnie Nad Stawami i skręcamy w prawo w ulicę 29 stycznia.
 Krótki zjazd i znowu w prawo. Tym razem ulica Walerego Goetla. Robimy rundkę wkoło bloków, ale nie skręcamy w pierwszą ulicę Gospodarczą tylko w Andrzeja Szczepkowskiego
(za pasażami handlowymi). Jedziemy prosto, a następnie nadal tak samo tyle, że przez osiedle Beskidzkie. Wyjeżdżamy na ścieżce rowerowej obok placu zabaw Nivea.
Dosłownie 100m dalej skręcamy w Billy Wildera, obok Urzędu Pracy. Przejeżdżamy obok krytej pływalni, a następnie obok supermarketu skręcamy w ulicę Handlową.
Jedziemy do końca drogi, a następnie w prawo, w Spółdzielców.
Zjeżdżamy tą ulicą obok hotelu Monttis. Na skrzyżowaniu wjeżdżamy na ścieżkę rowerową i jedziemy aż do skrzyżowania z ulicą Krzeszowiaków. Zjazd w lewo około 100m przed sklepem spożywczym i restauracją.
Wyjeżdżamy na Zasypnice i ostrym skrętem w prawo zjeżdżamy prosto do naszego startu.

Cała trasa tak jak wspomniałem ma ok. 8km i jest całkiem niezłą propozycją na krótką przejażdżkę.



Polecane posty