Jazda z telefonem w ręku

Nikt nigdy nie powiedział, że rowerzyści nie popełniają błędów. Robi je każdy, my także.
Jednym z problemów, które spotkać można zwłaszcza w mieście jest jazda z telefonem w ręku.


Rozmowa przez telefon, pisanie SMS'ów, sprawdzanie poczty, interpretacja mapy... różne są powody aby zasięgnąć po telefon podczas korzystania z roweru. Nie jest to niestety bezpieczne, ani zgodne z prawem. Za korzystanie z telefonu podczas jazdy na rowerze możemy zostać ukarani mandatem wysokości 200zł. Nie jest to jednak największy problem. Co jeśli wpadniemy pod samochód, potrącimy pieszego? To są sytuacje możliwe. Gdy mamy telefon w ręku lub nawet w etui to nasza uwaga jest skupiona na niego, a nie na drogę. Stwarzamy zagrożenie na drodze, chodniku lub ścieżce rowerowej.

Najlepszym sposobem na rozwiązanie tego problemu jest po prostu zatrzymanie się. Wtedy spokojnie i bezpiecznie możemy skorzystać z telefonu. Nie warto ryzykować zdrowiem, a czasem i życiem dla wysłania SMS'a, prawda? Moim zdaniem policjanci również powinni zwracać większą uwagę na rowerzystów, którzy w ten sposób łamią prawo, ponieważ na chwilę obecną nie jest to respektowane.
Gdyby poszedł głos, że znajomy dostał za to mandat to te kilka osób na drugi raz by się zastanowiło.

Na chwilę obecną w naszym kraju policjanci zazwyczaj nie zwracają nawet uwagi na rowerzystów.
Tyczy się to również korzystania z kasków... dlaczego prawo jest respektowane tak rzadko? Jeśli dziecko jedzie przy rodzicu czy też bez niego, ale bez kasku to coś tu jest nie tak.
Warto zauważyć, że rodzic puszczając dziecko na rower bez kasku naraża go na ogromne niebezpieczeństwo. O tym jednak będzie osobny artykuł, bo temat wymaga poszerzenia.

Wracając do tematu... niestety, rozwiązaniem nie są też wyżej wspomniane etui. Oczywiście są one bezpieczniejsze od trzymania telefonu w dłoni, ale nasza uwaga nadal skupia się na telefonie.
Pamiętajmy, że lepiej poświęcić minutę na postoju niż stracić zdrowie...

Jeździj bezpiecznie, bez telefonu w ręku ;-)




Polecane posty