Sezon rozpoczęty

Cześć.

Wiem, że ostatnimi czasami mocno zaniedbałem blog, brakowało troszkę czasu, ale widzę że ciągle jest on odwiedzany przez czytelników, dlatego pisał będę dalej :)

Dzisiaj chciałbym napisać coś o moim rozpoczęciu tego sezonu rowerowego, który właściwie zacząłem już końcem stycznia trasą Sucha Beskidzka - Maków P. - Zawoja - Stryszawa - Sucha, ale 
po tym przejechałem jeszcze ok 200km, także jest o czym opowiadać.

http://travel-line.pl/travelline/wp-content/uploads/2015/07/Wadowice-2.jpg

Nie opisywałem tych tras, ponieważ nie miało to większego sensu - nie były to trasy właściwe, bo wracałem tą samą drogą, nie tworzyłem na mapie żadnych "okręgów" :)

Co udało mi się zwiedzić? Byłem w różnych miejscach, ale wszystkie w kierunku Wadowic.
Z perspektywy rowerzysty widziałem ciągle nie dokończony zbiornik w Świnnej Porębie, który po zjechaniu bliżej na prawdę wygląda imponująco. Wspaniale widać go też z Tarnawskiej Góry - tam już trochę trudniej wyjechać, ale wydaje mi się że warto. 
Idąc dalej miałem okazję skorzystać z drogi przeznaczonej do ruchu wyłącznie rowerzystom i pieszym, która biegnie od Gorzenia Górnego do samych Wadowic - uważam, że jest to świetna inwestycja, z której korzysta na prawdę wiele osób. Można tam biegać, spacerować, jeździć na rowerze... bardzo mi się to spodobało i polecam :-)
Widać na tym przykładzie, że jeśli włodarzom gmin zależy na aktywności sportowej osób to można zrobić coś co przyda się wszystkim i dla wszystkich będzie równie wygodne. Inne gminy powinny brać przykład :)
Tak jak mówiłem, dojechałem do Wadowic - oczywiście wybrałem trasę przez centrum, obok rynku, gdzie widać było już sporo pieszych i chętnych na wadowickie kremówki :)
Następnie wyjechałem na drogę krajową nr 52, którą przez Chocznie oraz Inwałd dojechałem do Andrychowa. Mimo, że to droga krajowa to miejscami zobaczyć można na prawdę piękny krajobraz.
Te tereny to miejsca rozwinięte pod względem przemysłowym, ale też takie w których to piękno natury rzeczywiście jest dostrzegalne.
Cóż, tamte tereny objeździłem już dwa razy, a pewnie jeszcze tam będę ;-)

Pozdrawiam.



Polecane posty