We mgle na dwóch kołach.

Witam Was bardzo serdecznie w kolejnym poście. Dzisiaj przyjrzymy się z bliska jak powinniśmy być przygotowani do jazdy na rowerze podczas mgły, która zdecydowanie nie sprzyja kierowcą samochodów, ani tym bardziej cyklistów na dwóch kołach swoich pojazdów.

Ready? Here we go! :-)

Pierwszym i najważniejszym elementem bezpieczeństwa podczas jazdy na rowerze we mgle jest oświetlenie. Tutaj nie wystarczą odblaski, tylko na prawdę widoczne lampki - osobiście używam  małych lampek LED, z firmy Kross, ale podczas mgły lub nie pogody mam też dużo mocniejszy zestaw oświetlenia :-)



Na pewno pamiętamy o lampce przedniej, która umożliwia widoczność przede wszystkim nam, ale nie możemy zapominać o oświetleniu tylnym - nie działa tu zasada "jak ja widzę, to mnie też widzą".
Wielu rowerzystów zapomina o tym no i konsekwencje bywają różne. 


Jeśli mamy już lampki to warto jeszcze przypomnieć o odblaskach - niby nie wymagane, ale nikt za nas nie będzie cierpiał w razie wypadku. Polecam stosowanie odblasków w różnej postaci - mogą to być paski odblaskowe na rękę/nogę, koszulki lub kurtki - w nie których rowerach Kross zastosował bardzo fajny patent odblasku wokół opon (np. Kross Evado 1.0), który również poprawia widoczność :-)

Odblaski i oświetlenie mamy załatwione. Przechodzimy do kolejnej kwestii, a jest nią sposób poruszania się po drodze. Przede wszystkim w wypadku mgły rowerzysta powinien poruszać się środkiem pasa jezdni, ponieważ nadjeżdżający pojazd z tyłu może nie zauważyć gdzieś na boku naszego oświetlenia, natomiast gdy będzie to w centralnym punkcie na pewno nie umknie uwadze.
Należy również szczególnie uważać na skrzyżowaniach, na których bardzo często z różnych przyczyn dochodzi do wypadków, zwłaszcza podczas złych warunków pogodowych o jakich mówimy. 
Jeśli mamy zamiar zatrzymać się na drodze to natychmiast powinniśmy zjechać na pobocze, nie przebywać na jezdni, gdyż możemy nie zostać zauważeni przez kierowcę. 
I UWAGA! Nasze polskie prawo zezwala na jazdę po chodniku rowerzystom, właśnie podczas złych warunków - czasem warto z tego skorzystać :-)

O bezpieczeństwie powiedzieliśmy chyba wszystko, więc możemy przejść do odzieży.
Tutaj tak jak mówiłem bardzo fajnie jeśli mamy odblaskową kurtkę, ale jeśli nie to wystarczy jakaś sportowa kurtka, a nią ubieramy podkład/koszulkę odblaskową - taką jaka obowiązkowa jest w każdym samochodzie.
Na nogach również możemy zamocować paski odblaskowe - oczywiście nie jest to konieczne, ale czasem warto się zabezpieczyć. 
Jeśli mamy do czynienia z mgłą to najczęściej temperatura nie jest zbyt wysoka, więc oczywiście spodnie termoaktywne oraz taka sama góra to dobre rozwiązanie, ale nie wszyscy takie mają... więc polecam użycie spodni dresowych (ortalionowych), a pod nie może jakieś getry/bielizna termoaktywna lub coś w tym rodzaju, gdyż w samych spodniach ortalionowych możemy troszkę zmarznąć - pamiętajmy jeszcze o zabezpieczeniu przed zimnem rąk, która są bardzo narażone podczas jazdy na rowerze na chłód i zimno. W sklepach znajdziemy całą masę rękawic na rower, również ocieplanych i z materiału termoaktywnego, więc każdy coś odpowiedniego wybierze.
I pamiętajcie... "Ro­wer nie tru­je, lecz ratuje." 

Myślę, że tym akcentem zakończymy dzisiejszy post. Jeśli macie jakieś pytania lub chcecie podzielić się jakimś Waszym wydarzeniem to oczywiście zachęcam do komentarzy.






Polecane posty