Rower, a motywacja.

Cześć. W tym poście postaram się przedstawić jak i czym powinniśmy się zmotywować aby rozpocząć jazdę na rowerze bądź też ją kontynuować. 
Jazda na rowerze czy też kolarstwo jest mimo wszystko sportem wymagającym - nie tylko liczy się siła nóg i innych mięśni, ale także każdy rowerzysta dodatkowo musi myśleć, być odpowiedzialnym, gdyż w większości przypadków jeździmy po drogach, po których poruszają się też samochody oraz ciężarówki. Jeden błąd może być ostatnim, ale dzisiaj nie o tym.



Motywacja to pojęcie związane ze stanem gotowości do wykonania czegoś - w tym przypadku czynności, jaką jest jazda na rowerze, ale zależy ona w większej mierze od stanu psychicznego naszego organizmu, gdyż to on sugeruje nam wszystkie inne zachcianki, byle nie to co dobre i zdrowe :-) Oczywiście nie u wszystkich, ale u zdecydowanej większości na pewno tak. 
Skoro mówimy o stanie psychicznym od razu kojarzymy go z głową, a głowa wiadomo - myślenie.
Dlatego nie bez powodu wspomniałem na początku o myśleniu na drodze.
Stan psychiczny to nic innego jak zbiór naszych emocji nagromadzonych w ciągu godziny, dnia czy tygodnia, w zależności w jakim tempie żyjemy.
Może wydawać nam się, że stan psychiczny jest zmienić bardzo łatwo, ale do końca tak nie jest, ponieważ spora część osób nie ma pomysłu jak zmienić myślenie, jak po prostu się zmotywować, a nawet jeśli niektórzy wiedzą to nie wszyscy przekładają to na jakiekolwiek zmiany.
Co w takim razie może nas zmotywować ? Co da nam jazda na rowerze ?
- Będziemy zdrowsi, bardziej odporni
- Z odrobiną diety możemy schudnąć
- Wzmocnimy mięśnie i poprawimy wygląd
- Lepsze samopoczucie
- Możliwość rozładowania stresu
To tylko kilka zalet, a każdy z nas sam może dodać sobie do nich swoje własne, który zauważył np. wzrost samooceny. Są to bardzo ważne elementy naszego życia, gdyż przekładają się one na wyniki w pracy, szkole czy nawet w życiu rodzinnym - jeśli rozładujemy stres wynikający z pracy na rowerze, to nie przerzucimy go na rodzinę, odciążając ją jednocześnie od tego typu zachowań.


Aby łatwiej nam było się motywować można i warto ustalić sobie jakieś cele - zwłaszcza na początku przygody z rowerem. Na przykład:
1. Przejadę na rowerze 10/20/30/50km w czasie 1/2/3h
2. Będę jeździł przez 1/2/3h ze śr. prędkością 15/18/20/25km/h
Sposobów jest mnóstwo i muszę przyznać, że na prawdę sprawdzają się, dlatego uważam że warto.
Po przejechaniu pierwszej swojej trasy np. 20km możemy przyjechać do domu zmęczeni, a nawet ledwo żywi, ale w głębi będziemy bardzo szczęśliwi, że udało nam się to osiągnąć - wzrośnie nasza samoocena i poprawi się samopoczucie.
Dlatego jest to nie tylko sprzyjające rozwojowi fizycznemu organizmu, ale również psychicznemu - który jest bardzo ważny.


Myślę, że w dzisiejszym poście to na tyle, a jeśli będziecie chcieli coś jeszcze wiedzieć to zachęcam do pisania komentarzy pod postem. Pozdrawiam.

Polecane posty