Upał na rowerze - jak wytrzymać?

Cześć. Dzisiejszy post będzie dotyczył jazdy na rowerze podczas upału, czyli wysokiej temperatury i "dużego" słońca. Jak doskonale wiemy upał daje się we znaki wszystkim, no może z wyjątkiem pracowników biurowych pracujących w klimatyzowanych pomieszczeniach, ale jest to mniejsza część społeczeństwa. 

                                     Zdjęcie z:  https://graficzek.wordpress.com/2013/05/13/kobieta-na-rowerze-jedzie-w-kierunku-slonca/

Na rowerze upał także doskwiera, ale w tym poście postaram się powiedzieć jak sobie z nim radzić, właśnie podczas wycieczki rowerowej.  Będzie to kilka ważnych zasad, które dotyczą z reguły gorących dni:

1. Nigdy nie wyjeżdżaj w trasę w godzinach południowych tj. 11-13, a raczej wybieraj godziny wieczorne lub poranne np. 18 wieczór czy 7 rano - wtedy słońce jest zdecydowanie lżejsze.

2. Zawsze, ale to zawsze bierz ze sobą przynajmniej 0,5l wody lub podczas wysiłku dłuższego niż 1,5h napój izotoniczny albo jakiś owoc i wodę, żeby dostarczyć odpowiednich składników odżywczych.

3. Wybieraj tylko trasy, których jesteś pewny. Niech nie będą to jakieś bardzo długie i trudne trasy, gdyż podczas upału nasz organizm jest osłabiony i może przydarzyć się nam jakaś nie miła historia.

4. Trasy powinny mieć odcinki prowadzące "z górki" aby troszkę odpocząć i ochłodzić organizm - bardzo fajnym ochłodzeniem jest zjazd z dosyć wysoką prędkością, ale musimy pamiętać że jest to zazwyczaj niebezpieczne (do czego Was nie namawiam) i musimy być pewni swoich umiejętności oraz swojego sprzętu - jedna nie dokręcona śrubka w rowerze i może dojść do tragedii. Lepiej znaleźć nie wysokie zjazdy, na których nasza prędkość będzie bezpieczna.

5. Rób krótkie, ale częstsze przerwy i kontroluj swoje możliwości - jeśli czujesz że nie dasz rady, lepiej zawrócić.

To są takie najważniejsze zasady, o których musimy pamiętać kiedy wybieramy się w trasę. 
Warto też zainwestować w koszulkę i spodenki termoaktywne - jest różnica w jeździe, daję nam to większy komfort i również pozwala po części radzić sobie z wysoką temperaturą. 

Myślę, że to wszystko co mam do powiedzenia w tym temacie. Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam.

PS. Mam nadzieję, że się przyda ;-)



Polecane posty