Pod śląską górkę

Cześć. Wczoraj nie było już czasu napisać postu, ale zrobię to dzisiaj. Trasa była dosyć prosta, z wyjątkiem jednego 200 metrowego odcinka, przy którym pomyliliśmy trasę i wypychaliśmy rowery pod bardzo stromą górę, która swoim widokiem trochę nas przeraziła :-) 
Ale do rzeczy... rozpoczęliśmy w Suchej Beskidzkiej, jechaliśmy w stronę Stryszawy, Kukowa i Lasu cały czas główną drogą. W Lasie (woj. śląskie) skręciliśmy w lewo, gdzie dalej prowadziły dwie drogi - jedna pod stromą górę, a druga spokojniejsza, prawie że prosta (lekkie nachylenie). Stwierdziliśmy, bez spojrzenia nawet na GPS, który był włączony i przymocowany na ramie (w taki sposób jak na zdjęciu)

 
Moje etui na telefon jest firmy Kross, a nie tak jak na zdjęciu Roswheel.

że raczej będzie to ta stroma trasa - niestety, po przejechaniu połowy wzniesienia, spojrzałem na GPS i oznajmiłem (z nie zbyt zadowoloną miną), że pomyliliśmy drogę. Kuzyn chciał się wracać do domu, ale ja (uparty) nigdy nie rezygnuję z trasy i zawsze uparcie dążę do celu i w związku z tym zdobyliśmy szczyt wzniesienia - tam droga z kostki się skończyła... nie było możliwości przejazdu.
Musieliśmy zawrócić. Ciężko zjeżdżało się z tak stromej góry, ale udało się... byliśmy już na dole, kiedy zaproponowałem, żebyśmy nie wracali do domu, tylko wjechali z powrotem na prawidłową trasę i kontynuowali jazdę, a jeśli będzie również stroma góra to zawrócimy (to było tak powiedziane, żeby kuzyn się zgodził :P )

Kliknij w obrazek, aby powiększyć.

Pojechaliśmy więc prosto, aż do pierwszego skrzyżowania, na którym skręciliśmy w lewo. Potem już cały czas z górki do Pewelki, gdzie skręciliśmy znowu w lewo na Lachowice. Z Lachowic nie jechaliśmy pierwszy raz, więc dosyć krótko zeszło nam dostanie się do drogi głównej. 
Kiedy już na niej byliśmy od domu dzielił nas prosty odcinek jakiś 4 może 5km.

To byłoby na tyle... :-) Dzisiaj czeka kolejna trasa, jeszcze nie wiem tylko jaka.

Pozdrawiam.

PS. Mam jeszcze dobrą i złą wiadomość.
Zła jest taka, że udało mi się zrobić wczoraj żadnych zdjęć, a widoki były na prawdę ładne (zapomniałem), a dobra że być może za nie długo będą dodawane filmy z tras, nagrywane kamerą Go Pro Hero 3 (ale nie obiecuję)





Polecane posty